Jako jedne z największych problemów dzisiejszych czasów w Stanach Zjednoczonych Kata Moulene wymienia olbrzymie zadłużenie kraju i skutki kryzysu ekonomicznego. Co więcej autorka twierdzi, że może być jeszcze gorzej, a spowodowane to ma być niewystarczającą wiedzą i edukację młodych Amerykanów. Na te wszystkie problemy jest jednak lekarstwo, a jest nim właśnie legalizacja pokera online. Dlaczego?
- Poker to biznes generujący olbrzymie dochody, które nie są opodatkowane w Stanach Zjednoczonych
- Poker ma potencjał, aby znaczącymi kwotami wspomagać akcje charytatywne
- Wiedza potrzebna do odnoszenia sukcesów w pokerze pozwoliłaby wypełnić braki w matematycznej edukacji młodzieży
W dalszej części artykułu autorka przytacza liczby mówiące, że w pokera grają miliony Amerykanów, a biznes ten generuje gigantyczne przychody, jednak rząd amerykański nie ściąga podatków ani z zawodników, ani z firm oferujących grę w internecie. Kate Moulene naśmiewa się z ochrony obywateli przed hazardem w internecie pisząc, że gra w setkach naziemnych kasyn jest możliwa dla każdego, a państwowa loteria to nic innego jak hazard w najczystszej postaci. Wprowadza zresztą bardzo ciekawe porównanie pisząc, że „Mówienie, że gra w pokera w kasynie naziemnym jest ok, ale w domu na komputerze już nie to tak jakby powiedzieć, że drinka możesz napić się w barze, ale kieliszek wina w domu jest już zakazany”.
Zresztą autorka nie zgadza się z klasyfikowaniem pokera jako hazardu pisząc, że jest to teza, której nie da się obronić przez żądnym sądem. „Poker to gra umiejętności. Każdy kto gra w pokera, a przynajmniej każdy wygrywający gracz wie, że poker to strategiczna gra opierająca się na matematyce, rachunku prawdopodobieństwa, a także obserwacji gry i zachowań przeciwników” pisze Kate Moulene.
Zauważa także, że oprócz dużych zysków finansowych dla skarbu państwa, a także poprawy w matematycznej edukacji młodzieży poker i pokerzyści to wielki potencjał dla wszelkiego rodzaju organizacji i akcji charytatywnych. Jako przykład podaje mistrza świata z 2006 roku Jamie Golda, który jest organizatorem wielu akcji charytatywnych, w tym turniejów pokerowych, które przyniosły różnym organizacjom dobroczynnym ponad 100 milionów dolarów.
„Mamy przed sobą znacznie ważniejsze bitwy niż to czy w domu można grać w karty. Poker jest grą, w którą wszyscy przegramy jeśli nie potraktujemy jej odpowiednio, ale możemy wygrać bardzo dużo jeśli zagramy poprawnie” kończy swój tekst autorka.